Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shabby chic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shabby chic. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 stycznia 2016

WIKLINOWE ABAŻURY DO LAMP DIY

Dzisiejszymi gwiazdkami będą moje nowe abażurki do lamp w salonie wykonane z.... wiklinowych osłonek na doniczki ;) 
Osłonki w naturalnym kolorze wikliny zostały przetarte szarą i białą farbą akrylową. Początkowo miały być białe ale.... skończyła mi się farba i wystarczyło tylko na przecierkę :(  Mój T wyciął mi tylko dziurki na przewody i oto one:




Doczepiłam jeszcze do nich koronkę, ale widzę, że na zdjęciach jest ona taka "pomiętolona" ale uwierzcie w rzeczywistości nie rzuca się to tak bardzo w oczy :)

Nie mogę doczekać się "wieczornego testowania" :) w dzień świecą tak:




:) :) :) 

piątek, 31 lipca 2015

BIAŁA ŁAWECZKA I DODATKI W STYLU SCHABBY

Urlopik trwa, a że pogoda nie dopisuje pora zająć się zaległymi rzeczami...
 Pierwsza rzecz: ławeczka pod schodami... 



Zakupiona dawno temu za 70 zł z przesyłką (przesyłka droższa od ławeczki :-( ) wyglądała tak:


i za nic nie pasowała kolorem do korytarzyka... Teraz rozjaśnia go troszkę i pasuje do białej komody stojącej przed schodami. 

Druga rzecz do zrobienia w urlopie: przesadzenie juki do większej doniczki...
 Doniczka zakupiona za 16 zł w Castoramie. Zwykła, gotowa do przemalowania












teraz wygląda tak:





Przemalowana na szaro, ozdobiona koronką wygląda o niebo lepiej i jest większa. Mam nadzieję, że roślinka dobrze zniesie przeprowadzkę :-)

Chciałabym Wam pokazać jeszcze kilka dodatków do domu zakupionych w ostatnim czasie: 



Druciany koszyk zakupiony w JYSKu za 10 zł



Latarnie FINK w promocyjnej cenie 20 zł za sztukę. Mam zamiar włożyć do środka bluszczyk...




W Netto pojawiły się tabliczki z napisem koszt niecałe 8 zł



Osłonki na doniczki  przecenione na 6 zł....



W końcu mogę zacząć suszyć moją ukochaną lawendę:




 Jeszcze niedawno przylatywał do niej Pan M :-)



Miłego dnia

środa, 13 maja 2015

STOLIK-KWIETNIK SHABBY CHIC

Nie ma to jak zaległy urlop! Niespodziewany, ale bardzo przydatny. W końcu mogłam zająć się mebelkiem, który od dłuższego czasu był w moim domu...

Kupiony na starociach stoliczek za niecałe 20zł był w kolorze ciemnej wiśni, matowy,  z licznymi obtaciami i ryskami.







Jakoś mi nie pasował.... I nadszedł dzień metamorfozy:





Od razu lepiej mi się na niego patrzy...




A w sadzie maj... Dopiero zakwitły jabłonie...





Jest pięknie...












środa, 22 kwietnia 2015

PRZECIERKA NA DREWNIANYM CHLEBAKU I.......... PĄCZKI SEROWE.

Dziś szybciutki pościk o moim NOWYM starym chlebaku. Kiedyś za okazyjną cenę kupiliśmy zwykły, drewniany chlebak.  Jasny, z surowego drewna, z tzw. harmonijką. Stał sobie na szafce i czekał na swój dzień... Postanowiłam wetrzeć w niego trochę białej farby akrylowej tzw. metodą suchego pędzla. Wszystko był ładnie, pięknie ale.... ciężko było dostać się z farbką w szczeliny harmonijki. Zrezygnowana postanowiłam zetrzeć farbę papierem ściernym i po prostu zostawić taki naturalny kolorek.
Byłam wściekła, że nie wyszło tak jakbym chciała. Zaczęłam nerwowo ścierać farbę i......... przez przypadek zrobiłam takie cudo:
































Efekt moich nerwów mnie zaskoczył. Lubię takie nierównomierne przetarcia. Chlebaczek został
uratowany. Podoba mi się....




A teraz niespodzianka. Przepis na pyszne pączki serowe, który dostałam od przyjaciółki.
























Składniki:
*2 kostki twarogu
*2 jajka
*2 szklanki mąki
*2/3 szklanki cukru
*4 łyżeczki cukru waniliowego
*2 łyżeczki proszku do pieczenia
*2 łyżeczki octu
*olej do smażenia (ok.1 l)

Twaróg rozdrobnić widelcem, dodać jajka utarte z cukrem oraz pozostałe składniki. Wszystko wymieszać. Odrywać kawałki ciasta, uformować kulki wielkości orzecha włoskiego i wrzucać na rozgrzany olej. (Smażyć na niedużym ogniu zwiększając lub zmniejszając moc :-) tak aby pączki się nie spaliły)
Wyjmować na papierowe ręczniki. Opcjonalnie można posypać cukrem pudrem, ale jest to zbędne gdyż pączki są słodkie ( chyba, że dodamy do ciasta mniej cukru).




























Z podanego przepisu wychodzi ok. 50 szt. Czas wykonania ok 1 godz.




                                                                                           Smacznego!!!







sobota, 18 kwietnia 2015

WIESZAK DECOUPAGE I DRUGIE ŻYCIE LAMPKI...

DOBA MA ZDECYDOWANIE ZA MAŁO GODZIN.....

Mam tyle do zrobienia a czasu ciągle mało... Tylko praca i praca a kiedy człowiek ma dzień wolny to nie wiadomo za co się zabrać... W międzyczasie udało mi się jednak ''przerobić'' kilka rzeczy...


Wieszak decoupage i transfer nitro chodził  za mną już jakiś czas. Okazyjnie kupiłam kilka drewnianych cudeniek. Leżały i czekały na wolną chwilę..


                                                                                 

PRZED
PO





Wisi sobie teraz w korytarzu na półce, którą kupiłam za całe 20 zł!!!!!






 Z domu, w którym kiedyś mieszkałam przywiozłam starą, niedziałającą lampkę. Pomalowałam ją farbkami akrylowymi, przetarłam, wymieniłam przewód i abażur i.... oto ona:




Cieszę się, że ją mam....



W trakcie pisania tego postu dostałam paczkę a w niej............
Zamówiony parasolnik. Na razie zdjęcie oryginału ale mam już na niego pomysł...





Na razie stoi pod schodami i czeka aż pokażę GO mojemu T!!! Uwielbiam wiklinę!!!!

Przy okazji schodów.

Na starociach kupiłam 3 ramki drewniane ( 10zł za 3 szt! ) Nie miałam pomysłu na ścianę pod schodami i powiesiłam tam jedną z moich ram... Oczywiście przemalowałam ją!!! (najpierw czarną farbą akrylową, po wyschnięciu po rancikach "przejechałam" świecą. Zamalowałam białą akrylówką, przetarłam miejsca gdzie nałożyłam wosk i gotowe!!! )







Pozostałe czekają na moją wenę twórczą..... Może ''zawisną" w sypialni.... Kto wie!!!




                                                        Miłego weekendu życzę!!!!!