piątek, 25 grudnia 2015

HISTORIA PEWNEJ PÓŁKI...


 Jeszcze przed świętami udało mi się "uratować" i zawiesić starą, sosnową półkę, którą znalazłam w garażu mojego rodzinnego domu. Półeczkę przyniósł mój brat jakieś 15 lat temu (był jeszcze w podstawówce ). Jakiś czas wisiała u nas w łazience, pózniej gdzieś zaginęła, aż do dnia kiedy zjawiłam się w garażu i "odkopałam" ten skarb...
 Pólka niestety nie wyglądała najlepiej... Zakurzona, pomalowana jakąś brązowawą "mazią" (tak, tak sama ją tak urządziłam!!! Pamiętam jak kilka lat temu przemalowałam to cudo jakąś nieznaną mi substancją :-) ) wyglądała tak:


M imo braku wolnego czasu przed świętami postanowiłam, że do 24 grudnia zawiśnie w mojej sypialni nowa-stara półeczka. W ruch poszedł papier ścierny, rozpuszczalnik, oczywiście biała farba i.....
Jest tak:









Celowo zostawiłam lekkie przetarcia i prześwity. Kolejny przedmiot z domu rodzinnego został odratowany... Niby nic, ale dla mnie ma sentymentalne znaczenie...

Pozdrawiam cieplutko :-*

13 komentarzy:

  1. Wspaniała metamorfoza, gratuluję:) Miałaś szczęście, że znalazłaś taką półkę u siebie. Jakiś czas temu szukałam podobnej i kupienie nawet starej i zniszczonej w dobrej cenie nie jest proste. Twoja półka po przemalowaniu stała się piękną ozdobą wnętrza! I jeszcze jej wartość sentymentalna..nie do przeceniania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Półeczka jak nowa. Po metamorfozie wyglada po prostu wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudna!!! Bardzo mi się podobają tego typu półeczki .Mam jedną małą w kuchni,robioną na zamówienie ale marzy mi się jeszcze taka większa :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no postarałaś się - wystarczy trochę bieli i świt od razu lepiej wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo! Efekt zachwycający i półka ocalona :)
    Ściskam serdecznie!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna metamorfoza! i zachwycająco bajkowe kształty półki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna metomorfoza i śliczne wnętrze.
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie perełki :) chwała Ci za to, że uratowałaś. Wygląda super :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam jak stare meble otrzymują nowe życie! Świetna metamorfoza! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyszło! Uwielbiam takie przeróbki, a odnowione rzeczy odwdzięczają się swoją urodą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Doskonale Cię rozumiem. Ja podobny skarb znalazłam w piwnicy Teściowej. Tez został potraktowany białą farba i półka wygląda jak nowa! Przedmioty sentymentalne są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń